Po wielotygodniowych przygotowaniach w ubiegłą sobotę przeprowadzono w naszym szpitalu pierwszy zabieg ”na sucho” z wykorzystaniem systemu robotycznego da Vinci. Operacja urologiczna odbyła się bez żadnych niespodzianek. A 24 sierpnia urolodzy przeprowadzili dwie pierwsze autentyczne i UDANE operacje prostatektomii. To historyczny dzień w szpitalu na Pomorzanach. I milowy krok w leczeniu nowotworów.
System robotyczny da Vinci w szpitalu klinicznym nr 2 w Szczecinie pojawił się w kwietniu. By móc rozpocząć pracę na nim potrzebne były intensywne przygotowania przede wszystkim personelu medycznego, który będzie na nim pracował. Zespół urologów, chirurgów, ginekologów operacyjnych, pielęgniarek i anestezjologów odbywał intensywne szkolenia na miejscu i za granicą, by zaznajomić się z tym nowoczesnym sprzętem. Trzeba było poznać teorię, a potem wyszkolić się praktycznie – były to m.in. ćwiczenia manualne, szycie za pomocą instrumentów zamontowanych w ramionach robota, współpraca z zespołem – to wszystko stanowiło wyzwanie, nawet dla zgranego zespołu operacyjnego, i wymagało wielotygodniowych ćwiczeń, bo to inny sposób operowania.
Operacje chirurgiczne metodą tradycyjną, to była jazda maluchem, operacje laparoskopowe, to już jazda samochodem sportowym, ale praca z wykorzystaniem systemu da Vinci, to jest jak lot rakietą kosmiczną - mówi prof. dr hab. n. med. Marcin Słojewski, lekarz kierujący Kliniką Urologii i Onkologii Urologicznej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 2 PUM w Szczecinie, który przeprowadził pierwsze operacje – tę próbną i te prawdziwe, na pacjentach.
Cały zespół jest pod wrażeniem pracy robota. Ogromna precyzja, doskonała jakość obrazu, pole operacyjne powiększone aż 10-krotnie! Nie sądziłam, że doczekam tych czasów w swoim życiu zawodowym – podsumowała mgr piel. Alina Grabowska, pielęgniarka oddziałowa Zintegrowanego Bloku Operacyjnego, która brała udział w zabiegach – Lata temu oglądałam takie systemy robotyczne na konferencjach, sympozjach. A teraz taki sprzęt jest w naszym szpitalu.
W pierwszych operacjach oprócz lekarzy i pielęgniarek szpitala na Pomorzanach udział brał także proktor ze szpitala w Berlinie, który bardzo chwalił przygotowanie zespołu do operacji i samo jej przeprowadzenie. Proktor nadzoruje przebieg kilku pierwszych zabiegów i udziela na bieżąco cennych wskazówek zespołowi operującemu.
W następnym tygodniu do stołu operacyjnego podejdą chirurdzy. Potem przyjdzie czas na ginekologów operacyjnych.
System robotyczny da Vinci jest głównym elementem nowo powstałego w szpitalu Klinicznego Centrum Operacji Robotycznych PUM i USK-2. Dzięki zaangażowaniu władz Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie szpital otrzymał z Ministerstwa Zdrowia dotację w wysokości 13 000 000 zł na zakup aparatu.
Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 2 PUM w Szczecinie jest drugim szpitalem klinicznym w Polsce i pierwszym ośrodkiem w Zachodniopomorskiem, w którym chirurdzy będą korzystać z technologii robotycznej. Wykorzystywać go będą do zabiegów chirurgii ogólnej (m.in. nowotwory jelita grubego), operacji urologicznych (np. prostatektomia radyklana) oraz ginekologicznych (np. nowotwory trzonu macicy) - głównie w leczeniu pacjentów cierpiących na choroby onkologiczne.
System da Vinci a leczenie nowotworów
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia w Polsce każdego roku diagnozowanych jest ponad 185 tys. zachorowań na choroby nowotworowe, a ponad 113 tys. osób umiera z ich powodu każdego roku. Około jednej trzeciej nowotworów w Polsce stanowią schorzenia, których chirurgiczne terapie mogą być stosowane z wykorzystaniem systemów da Vinci.
System da Vinci, produkowany przez amerykańskiego lidera robotyki chirurgicznej, firmę Intuitive Surgical, to najbardziej zaawansowany system robotyczny na świecie. Z wykorzystaniem systemu przeprowadza się obecnie około 170 rodzajów zabiegów chirurgicznych - przede wszystkim operacje macicy, prostatektomię (usunięcie prostaty) i resekcję jelita grubego, ale również zabiegi w obrębie pęcherza moczowego, nerek, trzustki czy płuc. System da Vinci umożliwia m.in. skuteczniejszą i efektywniejszą terapię takich chorób onkologicznych jak nowotwory trzonu i szyjki macicy, prostaty czy jelita grubego. W 2019 roku na całym świecie przeprowadzono ponad 1,2 mln zabiegów z użyciem da Vinci i zainstalowano ponad 1,1 tys. systemów.
Od lewej stoją:
Adam Grudziński, specjalista wsparcia klinicznego Synektik SA
prof. dr hab. n. med. Marcin Słojewski, operator
prof. Ahmed Magheli, proktor z Vivantes Klinikum w Berlinie
dr n. med. Mateusz Wojtarowicz, asystent
Od lewej siedzą:
Małgorzata Skubisz, piel. operacyjna
Alina Grabowska, pielęgniarka oddziałowa bloku operacyjnego
Wioleta Lewandowska, piel. operacyjna
Ewa Piasecka, piel. anestezjologiczna
lek. Karolina Szliżewska, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii